Bądź ideałem dla samej siebie

Kobiece piękno

Scrollując media społecznościowe, oglądając programy telewizyjne czy przeglądając magazyny modowe, często widzimy kobiety, które są do siebie łudząco podobne. Mają zgrabne sylwetki, wyrzeźbione brzuchy, kształtne pośladki, długie włosy i nieskazitelne cery. Do niedawna tak powinny wyglądać przedstawicielki płci pięknej zgodnie z powszechnie utrwalanym kanonem piękna. Obecnie tworzy się zupełnie nowa definicja kanonu piękna – bo każda z nas jest inna i nie musi dopasowywać się do społecznie określonych ram.

W myśl definicji kanon piękna to zbiór wzorców i cech, które są uznawane za pożądane u kobiet lub mężczyzn. Dotyczą m.in. budowy ciała, sylwetki czy typu urody. Warto zaznaczyć, że kanon jest kwestią kulturową – cechy, które przez jedno społeczeństwo uznawane są za ideał, wśród innych mogą budzić kontrowersje

WSPÓŁCZESNY KANON PIĘKNA

Obecnie zaczyna obowiązywać zupełnie nowa definicja kanonu piękna cielesnego. Pomimo tego, że nadal za szczególnie atrakcyjne uważane są kobiety, które mogą pochwalić się zgrabnymi figurami, pięknymi włosami i gładką skórą, to bardzo ceniona jest także naturalność. „Idealna” kobieta nie musi mieć doskonałej cery, określonej fryzury i koloru włosów czy konkretnego typu sylwetki. Coraz częściej w mediach pojawiają się inicjatywy, które promują Ciałopozytywność (body positivity, body neutrality i anty-body shaming). Na pokazach mody czy na łamach popularnych portali i magazynów urodowych pojawiają się modelki plus size, cierpiące na bielactwo czy zmagające się z trądzikiem.

Także coraz więcej gwiazd i celebrytek nie chce ukrywać cellulitu, fałdek na brzuchu, zmarszczek czy siwych włosów. Świadomie rezygnują z retuszu zdjęć oraz nakładania filtrów upiększających na zdjęcia i filmiki w mediach społecznościowych. To wyraz pewnego rodzaju buntu przeciwko temu, co jest uważane za idealne. Są to istotne zmiany w kierunku promowania naturalności, a także dbania o poprawę samooceny kobiet na całym świecie.

PRZEŁAMANIE SPOŁECZNEGO TABU

Na początku 2022 roku szerokim echem w mediach odbiła się kam­pania Victoria’s Secret. Wszystko za sprawą Sofii Jirau – 24-letniej modelki z zespołem Downa – która promowała nową linię bielizny. To przełomowy moment dla światowej mody i stereotypowego ka­nonu piękna. Marka, która do niedawna kojarzyła się z idealnymi modelkami w „rozmiarze zero”, otworzyła się na różnorodność.

Tabu tradycyjnego kanonu piękna od kilku lat przełamuje Paola Antonini – brazylijska modelka, która w wyniku wypadku samochodowego straciła nogę. Kobieta współpracuje z takimi markami, jak L’Oréal, Lancôme, Under Armour czy Nissan. Z powodzeniem jako modelka spełnia się także Winnie Harlow, która cierpi na bielactwo. Współpracowała z takimi firmami, jak Desigual, Diesel czy Swarovski. Można było ją zobaczyć na okładkach „Elle”, „Vouge” czy „Harper’s Bazaar”.

Także Polacy przełamują tabu. Pod koniec ubiegłego roku bardzo głośno było o Wojtku Sawickim, influencerze z niepełnosprawnością. Sawicki razem z partnerką Agatą Tomaszewską pojawili się na okładce „Tygodnika Powszechnego”. Na zdjęciu był nago, oplątany aparaturą, która pomaga mu oddychać. Jego ukochana była ubrana w golf i wąskie jeansy. Fotografia nawiązuje do kultowej sesji Johna Lennona i Yoko Ono, która została opublikowana w magazynie „Rolling Stone”. Celem pary było pokazanie, że niepełnosprawność nie jest przeszkodą dla miłości. Jak napisał Wojtek „w końcu jesteśmy tu po to, żeby zmieniać świat, wywracać kanony do góry nogami”.

Influecerzy, modelki i celebryci, którzy posiadają wady wrodzone, są niepełnosprawni czy cierpią z powodu różnych chorób pokazują, że nie powinno się czuć wstydu z powodu swojej fizyczności. Przeciwnie – trzeba być dumnym ze swojego wyglądu. Szanować swoje ciało i świadomie o nie dbać, nawet jeśli nie wpisuje się w obowiązujący kanon piękna fizycznego.

Kobiece piękno

różne oblicza piękna

Za tworzeniem standardów kanonu piękna stoją ludzie. Dlatego zamiast umieszczać konkretne cechy fizyczne na piedestale, postawmy na pewność siebie, samoświadomość i indywidualność. Kobiecość ma nieskończenie wiele twarzy, a każda z nich jest inna – piękno tkwi zarówno w dojrzałej kobiecie, która z dumą pokazuje swoje siwe włosy i zmarszczki wokół oczu, młodej dziewczynie, która ma pełne uda, duży biust i zaokrąglony brzuch, sportsmence z wyraźnie widocznymi mięśniami czy kobiecie z niepełnosprawnością.

Ważne, żeby nauczyć się spoglądać w lustro i widzieć cechy, które w sobie lubimy. Poczuć się wystarczającą, pewną siebie i złapać wiatr w żagle – mieć pasje, spełniać marzenia, dążyć do realizacji zawodowych celów i ciekawie żyć.

100 lat kobiecego piękna. jak zmieniał się kanon kobiecego piękna w europie i w stanach zjednoczonych w ostatnim stuleciu?

początek xx wieku

„Perfekcyjna” kobieta miała talię osy i duży biust, jednak już w latach 20. Zrezygnowano z opinających sylwetkę gorsetów na rzecz prostych sukienek, które ukrywały krągłości.

lata 30.

Czas podkreślania kobiecych kształtów i moda na sylwetkę typu klepsydra.

lata 40.

Kobiety przestały być postrzegane jako delikatne i subtelne istoty – idealne przedstawicielki płci pięknej miały wysportowane ciała (szerokie ramiona, wcięte talie, pokaźne biusty, zaokrąglone biodra i szczupłe nogi), niczym popularne pin-up girls.

lata 50.

Symbolem idealnej kobiety była seksowana Marilyn Monroe, która mogła pochwalić się wąską talią, dużym biustem oraz kształtnymi biodrami.

lata 60.

Należały do legendarnej modelki Twiggy, która wyróżniała się bardzo szczupłą, nieco męską sylwetką.

lata 70.

Przyniosły ze sobą modę na kanon piękna opierający się na wysportowanych sylwetkach. Nastał bunt przeciwko postrzeganiu kobiet jako przedstawicielek „słabej płci” i obiektów seksualnych.

lata 80.

Zapanowała moda na aerobik i umięśnione sylwetki. To początki ery supermodelek, wśród których była m.in. Claudia Schiffer.

lata 90.

Era tzw. heroin chic, która należała do ekstremalnie chudych kobiet o bladych ciałach. Za ikonę uważano wtedy supermodelkę Kate Moss – jej nonszalancki, rokowy styl kopiowały kobiety na całym świecie.

początek xxi wieku

Nastąpił powrót wysportowanych sylwetek. Zapanowała moda na jędrne, gładkie i mocno opalone ciała. W latach 00. Znacznie wzrosła popularność chirurgii plastycznej, a szczególnie operacji powiększania piersi.

Powiązane wpisy

Makijaż ciała w duchu body positive

Makijaż ciała

Możemy odetchnąć z ulgą – minęła era ślepego podążania za kanonami piękna i porównywania się do supermodelek. To czas „body positive”, czyli akceptowania niedoskonałości oraz uświadamiania sobie, że nasze ciała nie są idealne i nie wynika to z naszego lenistwa czy bycia gorszymi od innych. Brak presji oznacza pełną swobodę i wolność działania. „Ciałopozytywność” nie oznacza jednak, że mamy przestać dbać o siebie i dążyć do naszej „lepszej wersji”. Dla wielu kobiet promienna, elastyczna i gładka skóra jest ważnym elementem życia w zgodzie z samą sobą. 

Każda z nas boryka się z problemem niedoskonałości. Nawet kobiety, które cieszą się zgrabną fit figurą mają blizny, krostki, rozstępy czy cellulit. „Ciałopozytywność” jest nam potrzebna do tego, aby zaakceptować wszystkie mankamenty. Przestać źle o sobie myśleć, źle się traktować i krytykować swój wygląd. Jakie rytuały i urodowe triki są pomocne w polubieniu swojego ciała? Wśród naszych ulubionych jest makijaż ciała, dzięki któremu skóra zyskuje piękny odcień opalenizny, jest efektownie rozświetlona, a niedoskonałości – które akceptujemy, ale niekoniecznie chcemy je pokazywać – stają się niewidoczne! Prezentujemy zestawienie naszych kosmetycznych hitów i zdradzamy kilka urodowych sztuczek.

PODKŁAD DO CIAŁA

Jak się okazuje fluid można nakładać nie tylko na skórę twarzy, ale także ciała. Rewolucyjne podkłady sprawiają, że skóra zyskuje piękny i subtelny odcień lekkiej opalenizny, a wszelkie siniaki, żylaki, naczynka, przebarwienia czy ślady po ugryzieniach komarów i meszek stają się niewidoczne. Mocno kryjące kosmetyki potrafią zakryć większe znamiona, a nawet tatuaże! Dzięki kremowej konsystencji, fluidy doskonale wtapiają się w skórę ciała i łatwo się je rozprowadza. Na wiosnę i lato szczególnie polecamy podkłady rozświetlające, które dodają skórze blasku. 

Warto wiedzieć, że stosowanie tego kosmetyku wymaga wprawy i zachowania ostrożności. Na początek polecamy stopniowe nakładanie kolejnych warstw fluidu na ciało za pomocą gąbki do makijażu. Jeśli skóra wymaga większego krycia, warto wykorzystać płaski pędzel do podkładu. W trakcie nakładania kosmetyku i zaraz po jego aplikacji należy uważać, aby podkład nie pobrudził ubrań. 

BALSAMY BB I CC

Oba kosmetyki są doskonałym wyborem, jeśli zależy nam na błyskawicznej poprawie wyglądu skóry np. przed wieczornym wyjściem. Działają dokładnie tak samo, jak kremy BB i CC do twarzy – delikatnie tuszują niedoskonałości i nadają ciału piękny koloryt bez nadmiernego obciążania skóry. Wszelkie znamiona, rozstępy czy żyłki stają się w mgnieniu oka mniej widoczne. Ciało jest optycznie wyszczuplone, a skóra bardziej jędrna. Dodatkowo, większość upiększających kosmetyków tego typu ma w swoim składzie połyskujące drobinki, które pięknie rozświetlają ciało. Produkty mają lekką konsystencję, która zapewnia łatwą i prostą aplikację. 

Kosmetyki nakładamy na skórę dokładnie w ten sam sposób, jak klasyczne balsamy do ciała. Jeśli jednak borykamy się z przesuszoną skórą, warto dzień wcześniej wykonać peeling i dobrze nawilżyć skórę – dzięki temu unikniemy smug. Balsamy BB i CC wchłaniają się bardzo szybko i większość produktów nie pozostawia śladów na ubraniach.

BALSAMY BRĄZUJĄCE

To kosmetyki, dzięki którym możemy cieszyć się opalenizną bez szkody na zdrowiu. Jak działają balsamy brązujące? Podobnie jak samoopalacze, produkty brązujące mają w swoim składzie cząsteczki dihydroksyacetonu (DHA), czyli związek chemiczny z grupy węglowodanów. Reaguje on z aminokwasami znajdującymi się w warstwie rogowej naskórka, sprawiając, że skóra staje się ciemniejsza. Stężenie DHA w balsamach brązujących jest dużo mniejsze niż w samoopalaczach, co przekłada się na lżejsze działanie produktów. Balsamy brązujące polecane są osobom, które preferują maksymalnie naturalny i delikatny efekt opalenizny. 

Produkt nakładamy na wydepilowaną, czystą i suchą skórę, zachowując wyjątkową dbałość o równomierne rozprowadzenie cienkiej warstwy balsamu na całym ciele. Należy pamiętać o dokładnym myciu rąk po zaaplikowaniu kosmetyku. Warto wstrzymać się także z zakładaniem ubrania do momentu, kiedy kosmetyk wchłonie się całkowicie.

Makijaż ciała

ROZŚWIETLACZE

Lekko opalone i rozświetlone ciało sprawia, że nasza skóra wygląda zdrowo, jędrnie i świeżo. Dlatego w sezonie wiosna–lato 2022 warto postawić nie tylko na produkty brązujące, ale także kosmetyki rozświetlające ciało. Zawarte w nich pigmenty i połyskujące drobinki nadadzą skórze promienny wygląd, a wartościowe składniki (jak np. masło shea, olej z awokado czy olej ze słodkich migdałów) pozytywnie wpłyną na jej stan. 

Jak nakładać rozświetlacze? W makijażu twarzy kosmetyki rozświetlające nakładamy na skronie, szczyty kości policzkowych, łuk kupidyna lub brzeg nosa. Jeśli chodzi o ciało, to warto podkreślić najwyżej wysunięte fragmenty, czyli obojczyki i szczyty ramion. Taki zabieg pomoże stworzyć efekt trójwymiarowości. Rozświetlone miejsca optycznie „przybliżą się” i będą mocniej zaakcentowane. Do nałożenia rozświetlacza najlepiej użyć miękkiego, puszystego pędzla. Kosmetyk aplikujemy warstwami. W przypadku obojczyków wykonujemy poziome, omiatające ruchy, zgodnie z tym, jak układają się kości pod skórą. Ramiona omiatamy okrężnymi ruchami. 

Bądź „body positive”. Zaakceptuj swoje niedoskonałości, wypukłości i wklęsłości! Pamiętaj, że nie musisz kochać każdej części swojego ciała, żeby czuć się z niego zadowolona. Zabiegi pielęgnacyjne i podkreślające urodę oraz triki tuszujące to, czym chwalić się niekoniecznie chcesz, pozwolą Ci wrzucić na luz i poczuć się dobrze w swojej skórze.

SPRAWDZONE TRIKI UPIĘKSZAJĄCE

SMUKŁE NOGI

Aby wyszczuplić optycznie nogi, rozsmaruj dodatkową warstwę balsamu brązującego lub samoopalacza tylko na wewnętrznej stronie ud. Uważaj na kolana – zbyt ciemna skóra w tej strefie da odwrotny efekt od zmierzonego! Kiedy kosmetyk w pełni wchłonie się w skórę, narysuj jaśniejszym odcieniem bronzera do ciała linię na środku każdej nogi (powinna być szersza na udzie i węższa na kości piszczelowej). Wykorzystaj ten trik, aby podkreślić także łydki.

SZEŚCIOPAK W SZEŚĆ MINUT!

Stań przed lustrem i wciągnij brzuch. Podkreśl widoczne mięśnie, rysując bronzerem do ciała trzy pionowe linie (po prawej i lewej stronie brzucha oraz jedną przechodzącą przez jego środek). Następnie narysuj poziome kreski pod przeponą i niżej oraz nakreśl dwie krótkie linie na górze obu kości biodrowych. Delikatnie rozetrzyj bronzer za pomocą dużego pędzla do makijażu i podkreśl go rozświetlaczem. Użyj bronzera, który jest odrobinę ciemniejszy od twojej skóry. 

Makijaż ciała

SPOSÓB NA NIEDOSKONAŁOŚCI

Każdy z nas boryka się z nieestetycznymi naczynkami, rozstępami, znamionami, bliznami czy krostami. Aby zatuszować te niedoskonałości, warto użyć korektora w kolorze skóry. Można go nałożyć za pomocą aplikatora, a następnie wklepać palcem i zblendować – należy dobrze zatrzeć granice pomiędzy kosmetykiem i skórą. 

PEŁNIEJSZY BIUST

Nie wspomnieliśmy wcześniej, że rozświetlacz ma jeszcze jedną cudowną moc – w połączeniu z bronzerem może dać iluzję powiększenia biustu nawet o jeden rozmiar miseczki! Na czym polega ten trik? Na zagłębienie pomiędzy piersiami należy nanieść bronzer, a na szczyty biustu zaokrąglonymi ruchami zaaplikować rozświetlacz. 

PRZEBARWIENIA A KYSZ!

Aby zatuszować przebarwienia i plamy, warto użyć korektora kryjącego. Kosmetyk można zaaplikować na niedoskonałości przed nałożeniem podkładu lub już na jego warstwę. Profesjonalni makijażyści polecają także stosowanie korektorów-kamuflaży, które mają nietypowe kolory – zielony, brzoskwiniowy czy fioletowy. Te kosmetyki pozwalają zneutralizować przebarwienia w konkretnych odcieniach.

Powiązane wpisy